Złamane 30%. WordPress bije kolejne rekordy

WordPress

Złamane 30%. WordPress bije kolejne rekordy

WordPress najpopularniejszym CMS… Świata?

Historia modułów content management system sięga już ponad 20 lat wstecz, kiedy to w 1995 roku Halsey Minor i Johnatan Rosenberg stworzyli zawierający szereg rozwiązań stosowanych w CMS’ach również dziś system PRISM. Dziś są one cenione głównie ze względu na intuicyjność nawigacji oraz możliwość błyskawcznej aktualizacji treści, dzięki czemu samodzielne administrowanie witryną jest znacznie łatwiejsze, niż jeszcze kilka lat temu. Szczególną prostotę obsługi – oczywiście, przy możliwym wdrożeniu zaawansowanych opcji technologicznych – cieszy się zwłaszcza WordPress, który „osiągnął” w internetowym półświatku kolejny kamień milowy – została na nim zbudowana już niemal jedna trzecia stron w sieci. Hegemonia systemu WordPress jest widoczna jeszcze lepiej w momencie zestawienia go z pozostałymi modułami zarządzania treścią – chociażby Joomlą! Drupalem, gdyż udział tego pierwszego na rynku CMS wynosi… Ponad 60%.

 

Udziały w rynku CMS

Dostarczone przez W3Techs dane dość autorytarnie podkreślają rolę, którą w Internecie odgrywa WordPress, który jeszcze do niedawna mylnie utożsamiany był z platformą blogową (w rzeczywistości istnieje rozróżnienie na WordPress.org i WordPress.com, które są zupełnie czymś innym – przyp. aut.). Na ten moment system nie ma sobie równych – jest największym graczem na rynku CMS’ów i systematycznie swoje udziały jeszcze powiększa. Wystarczy zestawić to ze statystykami ubiegłorocznymi, według których stron internetowych powstałych na WordPressie było… 27%.

 

Skąd ta popularność?

Wydaje się, iż WordPress jest optymalnym rozwiązaniem dla większości firm oraz osób, które stawiają na tzw. brand personalny przede wszystkim dzięki temu, iż dodanie treści nie zwiąże na długie godziny gromady programistów. Panel podobny jest do tego, który większość z nas kojarzy z Worda, i umożliwia nawet przekopiowanie artykułu, w którym możemy później podlinkować poprzednie teksty (albo i nie…), ustawić nagłówki i po kliknięciu na opublikuj możemy zaprezentować naszym odbiorcom najświeższe informacje.

 

Początek końca?

WordPress łamie kolejne bariery, przekracza granice i wytycza szlaki, co jednak nie byłoby możliwe jeśli oprogramowanie roiło by się od błędów. Można stwierdzić, że wspomniane 30% zagospodarowania sieci przez witryny powstałe w oparciu o popularnego CMS’a nie są łabędzim śpiewem lecz potwierdzeniem tego, co specjaliści z branży podkreślali już dawno – tendencją do uproszczenia tego, co mogłoby być zdecydowanie bardziej skomplikowane.

Co możemy dla Ciebie zrobić?

Sprawdź nasze usługi
Zobacz ofertę