Zawód marketingowiec – co robić, by zamęczyć klientów

marketingowiec

Zawód marketingowiec – co robić, by zamęczyć klientów

Zawód marketingowiec – co robić, by zamęczyć klientów

Surfować po Internecie każdy z nas lubi. A że mamy takie czasy, że reklama goni reklamę, warto zadbać o to, by była ona… No właśnie – jaka?

Za reklamy i promocję firmy, marki czy ogólnie branży, odpowiada marketingowiec. To on ma skutecznie przeprowadzić kampanię i pozyskać klientów. Nie jest to zadanie łatwe. Metody działania są rzecz jasna różne.

Podajemy klika przykładowych działań, które pomogą Ci wejść w interakcje z klientem.

  1. Halloween

Możemy stosować metodę CUKIEREK ALBO PSIKUS. Jest to sposób dość kosztowny, gdyż wymaga odpowiedniej charakteryzacji, ale może przynieść zamierzone efekty. Tylko oczywiście potrzebne jest przygotowanie konkretnego tekstu, a jak wiadomo – wszystko zależy od tego, co chcemy sprzedać. I nic nam z cukierka – ważniejsze będzie wysępienie numeru telefonu potencjalnego klienta, by później nękać go ofertami.

  1. Wnuczek

Metoda znana i popularna w polskim prawie karnym. Jednak można obejść to wykroczenie i je zmodyfikować. Należy wtedy poszerzyć grono odwiedzanych przez nas potencjalnych klientów i bawić się w standardowego domokrążcę. Oczywiście polecamy raczej godziny nocne. I nie zapomnijcie zgasić światła na klatce schodowej! Bo kto otworzy drzwi w środku nocy, jeśli widzi kim jest osoba wyczekująca pod drzwiami. Liczy się tu element zaskoczenia. Odpowiednio przygotowana strategia na pewno pozwoli w wejście w interakcje z potencjalnym klientem. Uwaga jest jedna – niezbędna jest dobra kondycja fizyczna, bo w razie „w” szybko uciekać.

  1. Zaczepianie

Zawsze można wybrać się w jakieś zaludnione miejsce i po prostu zagadywać ludzi. Tu jest jednak większe ryzyko, bo w biały dzień może nas zgarnąć jakiś przedstawiciel władzy za zaczepianie ludzi różnej płci i w różnym wieku. Ale szybkie działanie może przynieść efekty. „Ej, ej, weź daj numer”, „Ej, kupisz pan usługę?”, „Ej, zlituj się pan, bo mnie z roboty wywalą!” – jednym z tych tekstów warto rozpocząć nagabywanie.

 

Marketingowiec nie ma lekko. Te metody, które podajemy, może i mogą przynieść jakiś efekt. Ale czy taki jak chcemy osiągnąć? Jeśli marzy się nam ciepły pokoik, obiad podawany codziennie, ciepło, kablówka i… kraty – to polecamy te działania.

Co możemy dla Ciebie zrobić?

Sprawdź nasze usługi
Zobacz ofertę