Tworzenie tekstów, czyli jak pisać, by napisać

W jaki sposób pisać i sprawić, by nas czytano

Każdy z samozwańczych autorytetów i guru pisania chwytliwych (jak nam się wszystkim wydaje…) tekstów twierdzi, iż zgłębił tajemnicę kreacji przy pomocy słów lepiej, niż Mickiewicz, Dostojewski i Steinbeck razem wzięci, posiłkujący się na dodatek oksfordzkim wydaniem encyklopedii i kilkoma woluminami słowników. Bo cóż to znaczy pisać? Niektórzy twierdzą, że wklepywanie dopasowanych gramatycznie ciągów znaków jest tak proste, że sytuuje się gdzieś pomiędzy budową cepa, a wyprowadzeniem psa na spacer, inni zaś uparcie dowodzą, iż kultywacja trwającej ponad 3 tysiące lat tradycji tworzenia autentycznych, zjawiskowych tekstów przypomina bardziej szukanie w Atlantydzie bursztynowej komnaty. Prawda jednak, jak to bywa w takich przypadkach, znajduje się gdzieś pośrodku i to do niej postaramy się w tym momencie dotrzeć.

Tworzenie tekstów krok po kroku, czyli od zachwytu do rozpaczy

Nadeszła wiekopomna chwila… Wyczekiwany moment, kiedy zasiadamy wreszcie do uporządkowanego biurka z kilkoma doskonale zatemperowanymi ołówkami, stosem samoprzylepnych karteczek i porządnie ustawionym laptopem. Możemy zaczynać, skupiony wzrok wędruje na ekran i… Poprawiamy się na krześle i dostrzegamy, że ołówki leżą jakoś tak krzywo, zaś na monitorze osiadły irytujące drobiny kurzu. Jak można pracować w takich warunkach?

Odwlekanie i pisanie

Jak się okazuje sam koncept to nie wszystko – przeniesienie go na grunt szeroko pojętej literatury wymaga zarówno znajomości technik pisarskich, jak i potężnego samozaparcia. Tworzenie tekstów nie jest łatwe, gdy wszystko stara się odciągnąć nas od pracy. O, śmieszny kotek…

A termin tuż tuż. Już widzimy, jak wychyla swoją wielką, czerwoną głowę zza zakrętu i wiemy, że niepotrzebnie zwlekaliśmy. Bierzemy się więc do dzieła pracując bez wytchnienia, kawy i przecinków, licząc po cichu na to, że zdążymy, zaś nasze teksty wzbudzą powszechny podziw, aplauz, który przeniesie się (i w tym miejscu niemal zupełnie odpływamy) również na ich twórcę…

 

Czy tak się jednak stanie?

[button target=”_self” hover_type=”default” text_align=”center” text=”Zamów usługę” link=”https://www.testin.pl/formularz-zamowienia-uslugi/” button_id=”button-3″ color=”#1e73be” hover_color=”#ffffff” background_color=”#f6f6f6″ hover_background_color=”#343434″ border_color=”#1e73be” hover_border_color=”#343434″ border_radius=”7″]