(Nie)poradnik część druga – jak nie prowadzić strony WWW

strony WWW

(Nie)poradnik część druga – jak nie prowadzić strony WWW

A na co komu strony WWW?

W poprzedniej części naszego nieporadnikowego cyklu, poruszyliśmy temat stresu w pracy, który dopada większość z nas, przy czym większość z nas udaje, że go nie doświadcza. Teraz na warsztat weźmiemy problem ściśle związany z branżą IT – strony WWW, które poddamy wnikliwej analizie, obserwacji, następnie zaś zostawimy samopas – bo przecież tak trzeba, nie?

Egzystencjalne, postawione w nagłówku pytanie póki co pozostawimy bez odpowiedzi (wszak tajemnice i niedopowiedzenia generują clickbaity…), której próbę podjąć musicie sami, a w czym na pewno Wam nie podpowiemy.

 

Strony WWW w sumie nie są istotne

W sumie faktycznie nie są. Przecież wystarczy wrzucić na płocie u szwagra ogromny baner metr na dwa, by połowa kraju zleciała się do siedziby przedsiębiorstwa, natomiast pozostała część zamęczała nas telefonami. Gdzieś pod Koszalinem stoi przecież prezes korporacji, który spogląda przez specjalny teleskop i zerka, czy aby nie pojawiło się nowe ogłoszenie.

Strony internetowe średnio wpływają na widoczność firmy, jak i na opinię o niej – wszak liczy się tylko i wyłącznie wnętrze! Innymi słowy – po co dbać o opakowanie, skoro dostarczamy tylko produktów najwyższej jakości?

 

Strony WWW to przeżytek

Nie od dziś wiadomo, że najlepszą formą reklamy są wirtuozerskie, bijące po oczach kompilacją różu i bladego złota i koniecznie wręczane 3 metry od kosza ulotki. To na nich powstały dzisiejsze potęgi, więc warto wdrażać te jakże nowatorskie technologie, które kosztują nas tak niewiele! Wszak i target możemy wybrać, i miejsce docelowe, nie wspominając już o tym, że kuzyn pracuje w drukarni – będzie po kosztach!

 

To strony internetowe nie są za darmo?

Nasze prężnie działające przedsiębiorstwo ma masę propozycji współpracy – tabuny telemarketerów zapraszają nas na spotkania biznesowe, które błyskawicznie zmaksymalizują nasze zyski. Strony WWW schodzą więc automatycznie na dalszy plan… Zaś kiedy już sobie o nich przypomnimy możemy radośnie przystąpić do selekcji firmy, która całą robotę odwali nam za darmo. Wszak można to później umieścić w portfolio, prawda?

Jeśli jednak patrzysz realnie na reklamę skontaktuj się z nami. Będzie fajnie i w dobrej cenie!

Co możemy dla Ciebie zrobić?

Sprawdź nasze usługi
Zobacz ofertę